Moje TOP 5 książek branżowych, czyli o konstrukcji odzieży inaczej

Znacie powiedzenie z języka angielskiego “Fake it till you make it”? Okazuje się, że ma ono wiele wspólnego ze słowem drukowanym i treścią książek!

Kolejna miłość mojego życia to moi wielcy-mali pomocnicy, czyli książki. Mam ich krocie! Kto choć raz był w mojej pracowni wie, że jedną całkiem długą ścianę zajmują półki z przeróżnymi lekturami czy poradnikami. Kochamy czytać – ja, dzieci i mąż. Bardzo często z książek korzystamy w życiu codziennym. Co kilka miesięcy część z nich oddajemy, gdy przestają mieścić się na regałach. Są jednak takie pozycje, których nigdy nie pożegnamy, bo przywołują fantastyczne wspomnienia. Ale nie o sentymentach miało być! Książki pomagają w tworzeniu, w kreowaniu i w nauce.
Będzie to zatem wpis o nie byle jakich książkach a o literaturze fachowej!
1_books_all_3

Dlaczego “fake it till you make it”?

Z naukowego punktu widzenia, aby osiągnąć poziom ekspercki w jakiejkolwiek dziedzinie, wystarczy wykonywać i ćwiczyć daną sprawność bądź umiejętność przez dziesięć tysięcy godzin. W nauce ogromną rolę odgrywa także motywacja. Im więcej chęci, tym lepsze i szybsze efekty. Chcąc osiągnąć dany cel wchodzimy niejako w skórę osoby, która tę umiejętność już posiadła. Wyobrażamy sobie, że jesteśmy drugim Alexandrem McQueen’em, Adele, Messim bądź innym człowiekiem sukcesu w swojej dziedzinie. Dzięki temu chce nam się więcej, rośnie w nas motywacja do kolejnych powtórzeń i mimo  porażek po drodze, dążymy wytrwale do celu. Udajemy osobę, która może osiągnąć nasz upragniony cel. Udajemy osobę, którą chcemy za jakiś czas być. Zatem udajemy, by nam się udało!

Wiedzę z zakresu szycia i konstrukcji nieustannie pogłębiam. Dla mnie w takim udawaniu i rozwinięciu tych umiejętności, pomogły godziny spędzone przy maszynie do szycia oraz na ćwiczeniu konstrukcji, czyli rozgryzaniu jej tajników i zawiłości. Ale ogromną rolę odegrały w tym procesie książki. Część z nich kocham miłością nie do opisania, do innych zaglądam sporadycznie. Jednak za każdym razem, gdy tworzę dla Was opis konstrukcji krok-po-kroku, chylę czoła przed autorkami tychże lektur.

2_-books_ang_3

1. “Patternmaking for Fashion Design” Helen Joseph Armstrong jest moją ulubioną pozycją w zestawieniu.

Książka – cegła. Nie tylko z uwagi na treść, ale i przez (dosłownie!) jej masę. Zawiera dokładnie opisane procesy modelowania szablonem odzieżowym i tworzenia nowych krojów od bluzki, poprzez spódnice, spodnie, stroje kąpielowe, sukienki z fantazyjnymi cięciami aż po dosyć skomplikowane kroje rękawów, żakietów i płaszczy.

Książka jest do kupienia na amazon-ie oraz w sklepach na terenie UK. W Polsce praktycznie niedostępna. Niestety jej cena przyprawia o lekki zawał serca 😉 Potrafi kosztować od 200 do nawet 450 funtów brytyjskich (!) Ja dostałam ją na Mikołajki jakiś czas temu. Wówczas jej cena oscylowała w mega-promocji, wokół 36 funtów. Lucky me! Jest to moja osobista konstruktorska biblia.

3_books_ang_8

2. Kolejną książką, do której często zaglądam, jest “Metric Pattern Cutting for Women’s Wear” napisana przez mistrzynię konstrukcji Winifred Aldrich.

Pani ta w swej karierze książek o konstrukcji popełniła kilka i śmiem twierdzić, że wszystkie są świetne. Przez lata była profesorem na Clothing Technology at Nottingham Trent University oraz aktywnie projektowała. Na moje szczęście znalazła w tym wszystkim czas, by przelać swoją ogromną wiedzę na papier. Ta książka także jest do kupienia na amazon-ie oraz ebay-u. W Polsce jej nie spotkałam. Cena oscyluje wokół 50 funtów.

4_books_ang_5

3. Pozycja numer 3 nosi tytuł “Figure drawing for fashion design”

To książka, którą mam od niedawna dzięki fantastycznej sąsiadce. Jestem nią absolutnie zafascynowana (książką! – choć sąsiadka jest równie świetna..) z kilku względów. Po pierwsze – jest olbrzymią pomocą w wykonywaniu rysunków. Studiuję projektowanie ubioru i ćwiczę rękę w rysowaniu. Często więc do niej zaglądam, by dowiedzieć się jak rysować niektóre detale, faktury tkanin czy kontury twarzy. Zawiera ona ponadto dziesiątki rysunków różnych mankietów, kołnierzy, zapięć i innych szczegółów ubioru. Ich przeglądanie raz na kilka dni jest niesamowitą inspiracją do wymyślania nowych krojów i bazą do wielu ciekawych projektów. No i napisana jest, jak dwie poprzednie pozycje, w języku angielskim, co powoduje, że ćwiczę język branżowy. A na koniec: mam ją w ramach sąsiedzkiej życzliwości, czyli nie kosztowała mnie ani jednego funta!

5_books_ang_1

4. Lektura 3 w 1, czyli książki polskiej konstruktorki Zofii Hanus z serii “Kulisy kroju i szycia”.

Nie są one napisane ani w bardzo przejrzysty sposób, ani przyjaznym językiem dla osoby początkującej w konstrukcji. Ich stan fizyczny pozostawia także wiele do życzenia. Ale raz na jakiś czas do nich zaglądam. Zofia Hanus proponuje tam trochę inny od powszechnie nauczanego w polskich szkołach zawodowych sposób konstrukcji, tzw. metodą angielską. Dla niektórych o wiele łatwiejszy i szybszy do wykonania. Poza tym w książkach tych zawarte są instrukcje jak później daną odzież uszyć i czego unikać lub co poprawić, by układała się dobrze na każdej sylwetce. Pozycje te od czasu do czasu pojawiają się jako używane na Allegro lub OLX-ie.

6_books_konstrukcja_2

5. Ostatnia, ale wcale nie najmniej ważna lektura, to moja osobista księga inspiracji czyli “DIOR Newlooks Book”.

Na prawie trzystu stronach znajdziemy wiele przepięknych fotografii oraz zbliżeń na precyzyjnie odszyte stroje. Czerpać można garściami z opisów i zdjęć przepięknych strojów klasy krawiectwa luksusowego, które brały udział w pokazach Haute Couture na przełomie kilkudziesięciu lat. Książka ta wielokrotnie poprawiała mi nastrój i wyciągała z dołka, w który raz na jakiś czas wpada każdy artysta bądź osoba pracująca w tak zwanej sferze kreatywnej. Stanowi ona dla mnie nie tylko źródło inspiracji ale i wskazuje kierunek, w którym podążam.

Poza tymi pięcioma tytułami, w mojej biblioteczce znajduje się jeszcze wiele innych, do których zaglądam w zależności od potrzeb i nastroju. Jeśli którakolwiek z pokazanych na zdjęciach a nie opisanych zainteresuje Was bardziej, chętnie podzielę się wrażeniami i opiszę.

I na koniec: ciągle sobie wmawiam, że nic więcej nie kupię. Ale skąd czerpać inspiracje i jakie mieć źródła wiedzy? Najgorsze, że… to zawsze kończy się tak samo – książek przybywa, choć półek wolnych brak!

7_books_projektowanie_1
8_books_all_4
Reklamy

6 thoughts on “Moje TOP 5 książek branżowych, czyli o konstrukcji odzieży inaczej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s